W 2019 roku standardem był panel 60-ogniwowy o mocy 300 Wp i wymiarach około 1650 × 990 mm. W 2026 roku na dachach i farmach dominują giganty M10 i M12 o mocy 550–700 Wp, ważące często ponad 30 kg i przekraczające 2,2 metra długości. A co będzie za kolejne 5 lat? Inwestorzy, którzy dziś zamawiają lekkie konstrukcje stalowe, coraz częściej zadają jedno pytanie: czy ten stelaż wytrzyma wymianę paneli za dekadę, gdy obecne moduły się zestarzeją, a na rynku pojawią się jeszcze większe i cięższe jednostki? Jako producent konstrukcji fotowoltaicznych ze Stenerg mierzymy się z tym pytaniem codziennie. Odpowiedź brzmi: tak, pod warunkiem, że projekt uwzględnia nie tylko dzisiejszą specyfikację, ale i margines na przyszłość.
Branża PV podlega prawu, które inżynierowie nazywają „creeping growth” – pełzający wzrost. Z roku na rok panele są odrobinę większe, odrobinę cięższe i odrobinę mocniejsze. Sumarycznie przez 10 lat wymiary modułów wzrosły o blisko 40%, a masa jednostkowa o ponad 30%. Moc – dwukrotnie. Dla lekkich konstrukcji stalowych to poważne wyzwanie.
Większy panel to nie tylko większe obciążenie statyczne. To także większa powierzchnia nawiewu – przy silnym wietrze działa jak skrzydło samolotu, generując siły odrywające, które potrafią zerwać licho zaprojektowane klemy. W Stenerg od lat stosujemy profile ceowników C100x48mm ze stali konstrukcyjnej S320–S450 – nieprzypadkowo. Ten profil daje zapas nośności nawet przy modułach o masie 35 kg i rozpiętości między podporami dochodzącej do 4 metrów. Nie projektujemy na styk – projektujemy z marginesem na to, czego jeszcze nie ma w katalogach producentów paneli.
Lekka konstrukcja stalowa nie może być lekka kosztem wytrzymałości. Kluczem jest dobór odpowiedniego profilu. Nasze ceowniki C100x48mm ze stali S320–S450 sprawdzają się w ekstremach: od farm na podmokłych nieużytkach po dachy hal w strefach o dużym obciążeniu śniegiem. Są na tyle sztywne, by nie pracować pod ciężarem nowych, cięższych paneli, i na tyle wąskie, by nie rzucać cienia na moduły bifacjalne – które notabene są dziś standardem i prawdopodobnie pozostaną nim w kolejnej dekadzie.
Co konkretnie bierzemy pod uwagę przy projektowaniu z myślą o przyszłości? Po pierwsze – zapas nośności. Jeśli obecny panel waży 25 kg, my liczymy profil tak, jakby ważył 35 kg. Po drugie – rozstaw podpór. Gęściej rozstawione słupy to większy koszt konstrukcji, ale i większa elastyczność przy wymianie paneli na większe. Po trzecie – sposób mocowania. Klema srebrna lub czarna, którą stosujemy, pasuje do ram o grubości 30–40 mm, co obejmuje zarówno obecne, jak i przewidywane standardy producentów modułów. Żadnych rozwiązań „na sztywno” pod jeden model.
Repowering farmy PV to proces, który czeka większość dzisiejszych inwestycji około 2035 roku. Panele starzeją się szybciej niż konstrukcje stalowe – moduł traci 0,5–0,8% mocy rocznie, podczas gdy stal zabezpieczona powłoką Magnelis® może wytrzymać 30 lat i więcej bez oznak korozji. Dlatego sensowną strategią jest: dziś postawić solidny stelaż, a za 10 lat wymienić tylko panele na nowsze, wydajniejsze modele.
Projektując konstrukcję pod PV z myślą o repoweringu, zwracamy uwagę na trzy rzeczy. Po pierwsze, rozstaw otworów montażowych – jeśli są zbyt sztywno dopasowane do dzisiejszych standardów, za dekadę może się okazać, że nowe panele nie pasują. Nasze rozwiązania bazują na systemie szyn i klem, które można przesuwać w zakresie kilku centymetrów. Po drugie, nośność – o tym już była mowa. Po trzecie, kompatybilność elektryczna – więcej miejsca na falownik, grubsze kable, możliwość przejścia z 1000 V na 1500 V DC. To wszystko da się zaplanować już teraz, bez istotnego wzrostu kosztów inwestycji.
Klienci pytają nas często: o ile droższa jest konstrukcja stalowa projektowana z zapasem? Odpowiedź może zaskakiwać – różnica w cenie między stelażem liczonym „na styk” pod obecne panele a stelażem z marginesem na przyszłość wynosi od 5% do 12% wartości konstrukcji. W całkowitym budżecie farmy to ułamek procenta. A zwrot z tej decyzji pojawia się w momencie repoweringu – zamiast wydawać kilkadziesiąt tysięcy na nowy stelaż, wymieniasz tylko panele. Stara konstrukcja stalowa zostaje. Stal nie ma daty ważności.
Tak – pod warunkiem, że została zaprojektowana z odpowiednim zapasem nośności. W Stenerg stosujemy ceowniki C100x48mm ze stali S320–S450 i liczymy profile z marginesem na panele o masie do 35 kg. Dzięki temu nawet przy wzroście gabarytów modułów konstrukcja nie wymaga wzmacniania ani wymiany.
Różnica wynosi od 5% do 12% wartości samej konstrukcji. W całkowitym budżecie farmy to ułamek procenta. A oszczędność przy repoweringu – gdy wymieniasz tylko panele, a stelaż zostaje – idzie w dziesiątki tysięcy złotych.
Tak. Jako producent konstrukcji fotowoltaicznych stosujemy systemy szynowe z regulowanymi klemami, które pasują do ram o grubości 30–40 mm. To oznacza, że za 10 lat nowe panele – nawet o nieco innych wymiarach – będą pasować do tego samego stelaża. Bez wiercenia, bez spawania, bez dodatkowych kosztów.
Stal konstrukcyjna S320–S450 – zapewnia odpowiednią sztywność przy zachowaniu stosunkowo niskiej masy własnej konstrukcji. W połączeniu z powłoką Magnelis® daje trwałość 25–30 lat bez korozji. To obecnie optymalny wybór dla lekkich konstrukcji stalowych pod PV.
Wymiana modułów na nowsze przy zachowaniu tej samej konstrukcji i mocy przyłączeniowej zazwyczaj nie wymaga nowego pozwolenia na budowę. Zawsze warto jednak skonsultować się z lokalnym starostwem. My dostarczamy dokumentację techniczną stelaża, która ułatwia wykazanie, że konstrukcja spełnia wymagania również dla nowych paneli.
Lekkie konstrukcje stalowe projektowane z myślą o przyszłości nie kosztują znacząco więcej, a dają inwestorowi realną opcję: za 10 lat wymieniasz tylko panele i jedziesz dalej. Nie płacisz drugi raz za stal, nie demontujesz fundamentów, nie stoisz w kolejce po nowe pozwolenia.
W Stenerg od początku myślimy o tym, co będzie za dekadę. Projektujemy konstrukcje stalowe pod PV z zapasem nośności, regulowanym mocowaniem i powłoką Magnelis®, która dotrzyma tempa starzejącym się panelom. Jeśli planujesz farmę – pomyśl o stelażu, który wytrzyma nie tylko pierwszy zestaw modułów, ale i kolejny. I jeszcze jeden po nim.
Poniżej wybrane artykuły i źródła branżowe, które pomogą Ci lepiej przygotować się do inwestycji.
Uwaga: Stenerg nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane na stronach zewnętrznych.
Trendy w rozmiarach paneli PV
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) regularnie publikuje raporty na temat trendów w branży PV, w tym ewolucji rozmiarów i mocy modułów. Najnowsze dane znajdziesz w sekcji fotowoltaiki na stronie iea.org. Portal Gramwzielone.pl w dziale trendy szczegółowo opisuje przejście rynku z formatu M6 na M10 i M12 oraz jego konsekwencje dla konstrukcji wsporczych.
Repowering farm PV i gospodarka obiegu zamkniętego
Instytut Energetyki Odnawialnej w swoich raportach analizuje opłacalność repoweringu farm fotowoltaicznych, w tym aspekty techniczne związane z wymianą paneli przy zachowaniu istniejącej konstrukcji stalowej. Raporty dostępne są na ieo.pl.
Omów z nami projekt swojej farmy PV.
Stenerg – to nie może się nie udać!
Bolechów, woj. dolnośląskie
Połaniec, woj. świętokrzyskie
DM-V2 to podkonstrukcja PV zaprojektowana dla dużych farm fotowoltaicznych (utility-scale).
Jedlno Drugie, woj. łódzkie
DB-V2 to konstrukcja przeznaczona dla farm fotowoltaicznych z modułami bifacjalnymi, sprawdzona w realizacjach wielkoskalowych. System został wdrożony na inwestycjach terenowych, gdzie przyczynił się do szybkiego uruchomienia instalacji i pewnej pracy całego układu.
Jedlno Pierwsze, woj. łódzkie.
Dla farmy fotowoltaicznej o mocy 1 MW wykonaliśmy solidną podkonstrukcję DB-V2, dostosowaną do nowoczesnych modułów bifacjalnych. To rozwiązanie gwarantuje maksymalne wykorzystanie energii słonecznej i trwałość na lata.
Stenerg Sp. z o.o.
Ul. Duble 71
36-053 Kamień
Woj. podkarpackie
NIP 5170446849
REGON 52841018900000
Numer KRS 0001101322
biuro@stenerg.pl
+48 795 001 467 (PL) (EN)
Copyright © 2024 Stenerg. Wszelkie prawa zastrzeżone.